Przygody po wypadkowe

11 grudnia 2016 autor: Olga

sadPrzygody z adwokatami to nie najlepiej wspominane przygody. Jeżeli miałabym opowiedzieć jakąś moją, na pewno nie powiem, że była ona przyjemna. Natomiast z całą pewnością już mogę powiedzieć, że była ona o niebo przyjemniejsza, niż mogła być. Wiadomo, sytuacje, w których idzie w ruch prawo są najmniej dobrze wspominanymi. Najgorzej jest, jeżeli sprawa jest pomiędzy dwoma bardzo dobrymi kontrahentami, którzy już się znają. Jeżeli ktoś wchodzi w spór, trzeba przygotować się na długą i niekoniecznie pozytywnie kończącą się walkę. I właśnie na coś takiego byłam ja przygotowana, kiedy wdałam się w spór z kontrahentem. Okazało się jednak, że moje przewidywania były zbyt pesymistyczne. Trafiłam w ręce dobrego adwokata, który okazał się wspaniałym prawnikiem. Nie tylko dobrze znał prawo, ale umiał też doskonale argumentować swoje twierdzenia. Naprawdę, ten przypadek pokazał mi iż znalezienie dobrego prawnika to podstawa. Dobrze jest popytać znajomych, by wskazali kilku i wybrać najlepszego. Polecam zajrzeć pod tą stronę: http://www.laskowski.org.pl/obsluga-przedsiebiorcow/

  • Możliwość komentowania Przygody po wypadkowe została wyłączona
  • Kategoria: emigracja

Komentowanie wyłączone.