W emigracji

Czy życie w Polsce to bajka? Czy Polacy są tolerancyjni? Czy jeśli ktoś osiedla się w Polsce – może liczyć na zrozumienie? To trudne pytania, a co najważniejsze – nie ma na nie odpowiedzi.

RosjaJestem Olga. Moja mama pochodzi z Rosji. Ja już urodziłam się w Polsce i mam ojca Polaka. Mówię więc bardzo dobrze, bez zaciągania. Urodą też nie do końca zdradzam swoich korzeni, chociaż nie jestem typową Polką na pierwszy rzut oka. W każdym razie ja już mam dość dobrze. Po pierwsze, bo mało rzeczy zdradza fakt, że mam inne korzenie, a po drugie – jednak co by nie powiedzieć – świat się zrobił dość mały i dzięki łatwości podróżowania – jest większy napływ cudzoziemców. Ale pamiętam moje dzieciństwo – i pamiętam jak mojej mamie było ciężko odnaleźć się w tym kraju. Pamiętam, że nie raz płakała w poduszkę i nie radziła sobie z brakiem akceptacji. Bo akceptacji nie było – i nie ma co mydlić oczu, że było inaczej. Mama czuła się tu obco, jak intruz. I było wiele osób, które swoim zachowaniem czy docinkami pokazywały – co naprawdę sądzą o jej pochodzeniu.

Chciałabym, żeby nikt więcej nie czuł się źle w naszym kraju, żebyśmy umieli spojrzeć na ludzi przez pryzmat drugiego człowieka, a nie stereotypów. O tym będzie ten blog. O tym i o różnych sprawach, które mnie spotykają na co dzień…